Aktualizacja: wszystkie informacje dotyczące obowiązków pracodawców w okresie zawieszenia działalności znajdziesz na blogu r. pr. Agaty Kicińskiej – https://prawodlapracodawcy.pl/

Ustawa o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy (nazywana w skrócie: ustawa o CEIDGPIP) sprawia, że zawieszenie działalności staje się prostsze. A często jest tak, że choć takiej “przerwy” przedsiębiorcy potrzebują, chcą odpocząć lub po prostu popracować na etacie czy rozkręcić inny biznes, to boją się zawiesić działalność ze względu na formalności. Z Konstytucją biznesu zawieszenie działalności będzie łatwiejsze.

Zawieszenie działalności w obecnym stanie prawnym…

…oczywiście też jest możliwe. Zgodnie z art. 14a ust. 1 u.s.d.g.:

Przedsiębiorca niezatrudniający pracowników może zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej na okres od 30 dni do 24 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 1a.

Nie zmieniło się tak wiele, więc, żeby nie omawiać identycznych regulacji, odsyłam do wpisu na blogu “Zakończenie działalności” :

Zawieszenie działalności gospodarczej

Brak terminu w ustawie o CEIDGPIP

Z nowej ustawy o CEIDGPIP usunięto zapisy dotyczące terminów. W art. 23 ust. 1 Prawa przedsiębiorców jasno jednak wskazuje się, że minimalny termin, na jaki można zawiesić działalność to wciąż 30 dni. Brak jednak dotychczasowego (24-miesięcznego) terminu maksymalnego.

Niestety, z tego udogodnienia skorzystają tylko osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Podmioty wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego wciąż zawiesić działalność mogą na czas od 30 dni do 24 miesięcy (art. 23 ust. 2 Prawa przedsiębiorców).

To, co będzie zmianą i ogromnym uproszczeniem, to wprowadzenie zasady automatycznego wznowienia działalności po upływie wskazanego przez przedsiębiorcę okresu zawieszenia. Oczywiście można zawiesić działalność bez określania tego termin (i wówczas wznowiona zostanie na nasz wniosek), ale jeśli chcemy uprościć sobie życie, to obecne regulacje właśnie to czynią.

A gdyby przypadkiem przedsiębiorca zapomniał, jaki termin wznowienia wskazał, a doszłoby do niego?

Spokojnie. Przed upływem terminu dostanie przypominającego SMS albo e-maila z urzędu.

A wszystkie nowe zasady dotyczące zawieszania działalności znajdziesz tutaj:

Zawieszenie działalności gospodarczej – nowe zasady

Przedsiębiorca sprawę w urzędzie załatwi przez zwykły email

Proste? Przynajmniej tak się wydaje. Jak będzie w praktyce – czas pokaże.

Uczciwość kojarzy mi się w szczególności z zasadami fair play, stosowanymi w sporcie. Ale tak naprawdę fair powinniśmy zachowywać się zawsze. Także w Konstytucji biznesu przyjęto założenie, że wszyscy przedsiębiorcy działają zgodnie z zasadami fair play dopóty, dopóki nie udowodni się im czegoś przeciwnego.

Zasady ogólne w Prawie przedsiębiorców

Prawie przedsiębiorców, w szczególności w rozdziale 1 wprowadza się podstawowe zasady wiążące przedsiębiorców i organy władzy publicznej w ich relacjach z przedsiębiorcami (art. 2 i art. 8–15 ustawy). Są to między innymi:

  • zasada wolności działalności gospodarczej (art. 2 ustawy);
  • zasada „co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone” (art. 8 ustawy);
  • zasada rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść przedsiębiorcy (art. 10 ust. 2 ustawy);
  • zasada odpowiedzialności urzędników za naruszenie prawa (art. 13 ustawy);
  • zasada udzielania informacji (art. 15 ustawy)

Powiedzmy sobie szczerze – Ameryki nie odkryli. Zasady relacji organ-przedsiębiorca wynikają z obecnie obowiązujących przepisów prawa – przede wszystkim z Konstytucji, ale także np. z Kodeksu postępowania administracyjnego. Kwestie odpowiedzialności urzędników za naruszenie prawa regulują zaś przepisy Kodeksu cywilnego i ustaw szczególnych.

Natomiast to, co dobre dla przedsiębiorcy, to regulacja tych zasad wprost w Prawie przedsiębiorcy. Do tej pory np. zasada przyjaznej interpretacji przepisów była jedynie wyprowadzana z Konstytucji (z art. 2) przez orzecznictwo, co sprawiało, że niekiedy jej stosowanie nie było oczywiste dla organów.

Zasada domniemania uczciwości przedsiębiorcy

Zgodnie z treścią art. 10 ust. 1 Prawa przedsiębiorców:

Organ kieruje się w swoich działaniach zasadą zaufania do przedsiębiorcy, zakładając, że działa on zgodnie z prawem, uczciwie oraz z poszanowaniem dobrych obyczajów.

Organ ma działać w dobrej wierze – ma ufać przedsiębiorcy, że ten zachowuje się etycznie, szanuje moralność publiczną i jest uczciwy. Wszelkie odstępstwa od zasady domniemania uczciwości stanowią wymagający przekonującego udowodnienia wyjątek.

Takie założenie, że przedsiębiorca postępuje w sposób nieuczciwy częstokroć pojawia się podczas kontroli np. skarbowej czy z zakresu prawa pracy. Organ i w tym przypadku w pierwszej kolejności ma zakładać, że przedsiębiorca ma nieposzlakowaną opinię, a dopiero jeśli w toku kontroli coś faktycznie wydarzy, może odstąpić od stosowania tej zasady.

Czy uczciwość przedsiębiorców (lub jej brak) to problem?

Szczerze mówiąc, nie zdarzyło mi się w swojej praktyce zaobserwować, że jakiś organ podejrzewał przedsiębiorcę o bezprawność czy nieuczciwość tylko z powodu posiadania statusu podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Ale być może wynika to z faktu, że trafiam na dobrych i uczciwych przedsiębiorców (i ufnych oraz wierzących urzędników). Jak wskazują autorzy uzasadnienia do projektu Prawo przedsiębiorców:

Takie podejście organów władzy publicznej zapewnia budowanie relacji między administracją a przedsiębiorcami opartych na zaufaniu i partnerskim wspieraniu rozwoju przedsiębiorczości.

Ta zasada, jak i pozostałe wyżej wymienione, wpisuje się w aktualne tendencji rozwoju administracji publicznej, która z jednej strony powoli przestaje myśleć “petent”, a zaczyna – “klient“, jak również odchodzi od form władczych na rzecz form działania o charakterze dwu- i wielostronnym (umów itp.)

Załatwianie spraw przez email? Konstytucja biznesu wprowadza rozwiązania na miarę XXI wieku. Sprawę w administracji będzie można bowiem załatwić również przez telefon czy email. Obecnie to w zasadzie nie było możliwe.

Reguła ogólna jest bowiem taka (art. 14 § 1 kpa), że sprawy załatwia się w formie pisemnej lub w formie dokumentu elektronicznego. Dlatego administracja teoretycznie „cisnęła” obywateli o ePUAP (chociaż sama ma problem z jego stosowaniem), ale potem i tak go nie używała.

W obecnym stanie prawnym wyjątkowo, gdy przemawia za tym interes strony (a przepis nie zabrania) sprawę można załatwić ustnie. Oczywiście z takiej ustnej czynności powinien być sporządzony protokół.

Ustawa wprowadzająca Konstytucję biznesu zmienia w tym zakresie art. 14 § 2 kpa i nadaje mu brzmienie:

Sprawy mogą być załatwiane ustnie, telefonicznie, za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2017 r. poz. 1219 i …) lub za pomocą innych środków łączności, gdy przemawia za tym interes strony, a przepis prawny nie stoi temu na przeszkodzie. Treść oraz istotne motywy takiego załatwienia powinny być utrwalone w aktach w formie protokołu lub podpisanej przez stronę adnotacji.

To bardzo ważny przepis, który wprowadza nowe sposoby załatwiania spraw. A tu nie chodzi tylko o decyzje (akurat lepiej, żeby one były pisemne), ale o całość relacji z urzędami.

Po zmianie możliwe będzie zatem załatwianie spraw telefonicznie lub za pomocą innych środków łączności (fax). Nowością są także „środki komunikacji elektronicznej w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2017 r. poz. 1219 i …)”. Pod tym pojęciem kryje się kolejna definicja ze wskazanej ustawy:

środki komunikacji elektronicznej – rozwiązania techniczne, w tym urządzenia teleinformatyczne i współpracujące z nimi narzędzia programowe, umożliwiające indywidualne porozumiewanie się na odległość przy wykorzystaniu transmisji danych między systemami teleinformatycznymi, a w szczególności pocztę elektroniczną.

Do kategorii tej należy zatem email (wymieniony wyraźnie w ustawie) oraz np. SMS. Załatwianie spraw przez email może stać się faktem.

Czy to zadziała? Mam nadzieję, że kiedyś tak. Obecnie bowiem posługiwanie się środkami komunikacji elektronicznej w urzędach sprowadza się do telefonów…

To ciekawa zmiana wynikająca z Konstytucji biznesu, na której skorzystają także obywatele (przepis nie ogranicza się tylko do przedsiębiorców). Inna sprawa to kiedy skorzystają, czyli kiedy nowe przepisy “przyjmą się” w urzędach. Obawiam się, że dopiero za kilka ładnych lat… Ale z niecierpliwością czekam na praktyczne rozwiązania jak będzie wyglądać załatwianie spraw przez email.

W nowym Prawie przedsiębiorców postanowiono uregulować zjawisko, które dotychczas pozostawało poza sferą regulacji i wprowadzono pojęcie działalność nieewidencjonowana. Nie jest to działalność gospodarcza, choć ma z nią dużo wspólnego. O tym, czym jest działalność gospodarcza, możesz przeczytać TUTAJ.

Działalność nieewidencjonowana – definicja

W art. 5 ust. 1 projektu ustawy  – Prawo przedsiębiorców działalność nieewidencjonowana to:

działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia, o którym mowa w ustawie z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę i która w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej.

Czyli ważne są 3 kwestie:

  1. PODMIOT – wyłącznie osoba fizyczna może prowadzić działalność nieewidencjonowaną, spółki – niestety nie;
  2. PRZYCHÓD – nie może przekroczyć połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę, które obecnie wynosi 2100 zł brutto;
  3. TERMIN – w okresie ostatnich 5 lat dana osoba fizyczna nie wykonywała działalności gospodarczej.

Uwaga na przekroczenie przychodu

Przekroczenie przychodu (czyli tej kwoty 1050 zł brutto) powoduje konieczność złożenia wniosku o wpis do CEIDG w ciągu 7 dni od dnia, w którym nastąpiło przekroczenie. Od dnia, w którym nastąpiło przekroczenie nasza działalność uznawana jest za działalność gospodarczą.

A co, jeśli już teraz prowadzę “działalność nieewidencjonowaną”?

Dla osób prowadzących działalność nieewidencjonowaną obecnie (czyli przed dniem wejścia w życie ustawy), istotny jest również art. 188 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej:

Przepis art. 5 ust. 1 ustawy – Prawo przedsiębiorców stosuje się również do działalności wykonywanej przez osoby, które w okresie 12 miesięcy przed dniem wejścia w życie ustawy – Prawo przedsiębiorców, nie były wpisane do CEIDG lub których wpis został wykreślony z CEIDG wcześniej niż 12 miesięcy przed dniem wejścia w życie ustawy – Prawo przedsiębiorców, nawet jeżeli w okresie ostatnich 60 miesięcy przed dniem wejścia w życie tej ustawy wykonywały działalność gospodarczą.

Czyli ważne są nasze działania podjęte w ciągu ostatniego roku – jeśli wykreśliliśmy się z CEIDG w przeciągu ostatnich 12 miesięcy, nasza działalność nie może zostać uznana za nieewidencjonowaną, musimy odczekać odpowiedni okres.

Co na pewno nie jest działalnością nieewidencjonowaną?

Po pierwsze, wszelka działalność, choćby spełniała warunki działalności nieewidencjonowanej, jeśli jest prowadzona w formie spółki cywilnej. Czyli jedna osoba fizyczna może się nie rejestrować, ale jeśli jest ich więcej i chcą prowadzić działalność wspólnie (czy to w formie spółki cywilnej czy innej spółki) – nie ma takiej opcji.

Po drugie, jeśli do wykonywania naszej działalności niezbędna jest koncesja, zezwolenie lub wpis do działalności regulowanej, również nie możemy prowadzić działalności nieewidencjonowanej. Reglamentacja działalności gospodarczej zazwyczaj dotyczy wrażliwych dziedzin gospodarki państwa i związana jest ze ścisłymi procedurami uzyskania koncesji, licencji itp. Organ, zgadzając się na wykonywanie tego typu działalności chce mieć pewność, że powierza ją odpowiedniemu podmiotowi. Gwarancją dla niego jest również wpis do CEIDG.

 

————————

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Sprawdź tutaj:

Jakie ułatwienia dla przedsiębiorców będą obowiązywać od 30.04.2018? Q&A

Celem autorów Konstytucji biznesu jest m.in. połączenie w jednym akcie prawnym przepisów dotyczących transgranicznej działalności usługowej, oddziałów i przedstawicielstw przedsiębiorców zagranicznych oraz innych zasad prowadzenia biznesu przez firmy zagraniczne w Polsce. Służyć temu ma nowa ustawa o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Wraz z wejściem w życie Konstytucji biznesu stracą moc dotychczasowe przepisy dotyczące przedsiębiorców zagranicznych. Czy wpłynie to jakoś na funkcjonowanie firm obcych?

W pewnym zakresie tak. Wynika to z art. 205 ustawy wprowadzającej Konstytucję biznesu. Zgodnie z tym przepisem przedsiębiorca zagraniczny musi w terminie 9 miesięcy od dnia wejścia w życie Konstytucji biznesu złożyć wniosek o wykreślenie go z Krajowego Rejestru Sądowego. Jeżeli wniosek taki nie zostanie złożony to sąd rejestrowy z urzędu wykreśli przedsiębiorstwo zagraniczne z Krajowego Rejestru Sądowego.

W tym samym terminie przedsiębiorca zagraniczny – który zamierza dalej prowadzić biznes w Polsce – musi podjąć jeszcze inne działania. Prawo nakazuje mu bowiem złożyć wniosek o wpis oddziału przedsiębiorcy zagranicznego albo do KRS (spółka) albo do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (osoba fizyczna).

Jeżeli wniosek taki zostanie złożony w terminie i oddział zostanie wpisany do KRS lub ewidencji, to przedsiębiorca nadal będzie posiadał wszelkie dotychczasowe prawa i obowiązki wynikające z koncesji, zezwoleń i ulg przyznanych wcześniej (o ile ustawa lub koncesja nie stanowią inaczej).

Czy zatem przedsiębiorcy zagraniczni powinni obawiać się Konstytucji biznesu? Raczej nie, ale powinni pamiętać, żeby dopełnić terminów na niezbędne formalności.

Więcej o likwidacji przedsiębiorcy zagranicznego przeczytasz na naszym blogu “Zakończenie działalności”:

Likwidacja oddziału spółki, gdy nie ma już przedsiębiorcy zagranicznego

1 27 28 29 30 31 Strona 29 z 31