Kiedy w życie wejdzie Prawo przedsiębiorców?

Od kiedy zacznie obowiązywać najważniejsza ustawa z pakietu tzw. Konstytucji biznesu, czyli Prawo przedsiębiorców? Pytanie to jeszcze do niedawna miało prostą odpowiedź.

Otóż zgodnie z art. 1 ustawy uchwalonej dnia 26 stycznia 2018 r., zawierającej przepisy wprowadzające miało być tak:

Art. 1 ust. 1. Ustawa z dnia 26 stycznia 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. poz. …) wchodzi w życie z dniem 1 marca 2018 r. (…)

Wejście w życie konstytucji biznesu było zatem ustalone “na sztywno”. Rozwiązanie takie jest czasami spotykane, ale dotyczy raczej ustaw mających wejść w życie np. od początku kolejnego roku (tak jest najczęściej z kodyfikacjami). Tymczasem tutaj ustawa miała obowiązywać już od 1 marca 2018 r., podczas gdy tylko miesiąc wcześniej została uchwalona. To nadal „było do zrobienia” (symboliczne vacatio legis nie było aż tak ogromnym problemem), jednak dochowanie terminu zależało od stanowiska Senatu.

Tymczasem okazało się, że Senat ma na temat Konstytucji biznesu własne zdanie.

„Izba refleksji” na posiedzeniu w dniu 15 lutego 2018 r. wprowadziła bowiem do pakietu pięciu ustaw kilkadziesiąt poprawek, w tym także tę, która dotyczy wejścia w życie ustaw. Obecnie zatem projekt przepisu wprowadzającego brzmi tak:

Art. 1 ust. 1. Ustawa z dnia … – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. poz. …) wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia (…),

Nie sądzę, żeby akurat ta poprawka miała być odrzucona przez Sejm. Vacatio legis wyniesie zatem 30 dni. Jeżeli przepisy będą miały wejść w życie od pierwszego dnia jakiegoś miesiąca, to o wszystkim zdecyduje data publikacji. A z doborem właściwej daty publikacji raczej problemu nie będzie.

Na wejście w życie Prawa przedsiębiorców – oraz całej Konstytucji biznesu – przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

Gdzie będzie siedziba Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców?

Projekt pakietu ustaw tworzących Konstytucję biznesu sprawnie przeszedł przez Sejm (ustawy uchwalono 26 stycznia 2018 r.), ale zatrzymał się w Senacie. Senatorowie zaproponowali zmiany do wszystkich ustaw, w tym także do tej, która dotyczy Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców

Zmiany proponowane w ustawie o Rzeczniku nie są kolosalne – w sumie tylko 4. Dwie z nich mają charakter terminologiczny (sejmowi specjaliści nie wyłapali pewnych niuansów). Jedna – bardzo trafna – dotyczy doprecyzowania uprawnień Rzecznika do występowania do Sądu Najwyższego w sprawie rozstrzygnięcia rozbieżności wykładni prawa. Senat zauważył, że uprawnienie to zostało przyznane w zasadzie dwa razy, zatem raz zbędnie. Pozostawiono taki zapis, mówiący o tym, do czego Rzecznik ma prawo:

występować do Sądu Najwyższego z wnioskiem, o którym mowa w art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2018 r. poz. 5);

Czwarta – i chyba najciekawsza – poprawka mówi zaś o tzw. dekoncentracji. Senatorowie uznali, że należy ministrowi gospodarki dać w ustawie pewne wytyczne co do tego, jaka ma być treść statutu nowego urzędu i gdzie ma się mieścić siedziba Biura Rzecznika:

W statucie określa się w szczególności siedzibę Biura Rzecznika oraz pełnomocników terenowych Rzecznika, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia efektywnej realizacji zadań Rzecznika i kierując się potrzebą dekoncentracji.

Dekoncentracja. No i kto powiedział, że siedziba „główna” Rzecznika musi się mieścić w Warszawie? Jakiś czas temu proponowano, by np. siedzibę Trybunału Konstytucyjnego przenieść poza Stolicę. Dlaczego ten nowy Rzecznik miałby być w Warszawie? A zrównoważony rozwój? A koszty? Przecież wiadomo, że w Warszawie jest najdrożej. Skąd właściwie bierze się ten „warszawocentryzm”? W całej Europie stosuje się rozwiązania, które „wyprowadzają” urzędy centralne poza stolice. A może u nas zacząć właśnie od Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców?

Toruń byłby idealną siedzibą. Dobrze położony, z odpowiednią infrastrukturą i kadrami. A do tego wygodny i piękny. ZAPRASZAMY!

1 marca 2018 r. Konstytucja biznesu miała wejść w życie. Ale nie weszła.

Dzisiaj, 1 marca 2018 r. w życie miały wejść ustawy tworzące tzw. Konstytucję biznesu. O tam, jakie są to ustawy, informowaliśmy Was już jakiś czas temu.

Konstytucja biznesu. Pięciopak ustaw UCHWALONYCH 26 stycznia 2018 r.

Ale nie weszły. O dziwo, uchwalone 26 stycznia 2018 r. ustawy zostały zmienione przez Senat i wróciły do Sejmu. Co zmienił Senat? Przede wszystkim wprowadził 30 dniowe vacatio legis. Słusznie.

Czy wejście w życie tych ustaw (kiedyś to nastąpi) będzie rodzić jakieś szczególne obowiązki po stronie przedsiębiorców? Wg aktualnego brzmienie tak – będziemy musimy dostosować się do nowych przepisów. Głównym obowiązkiem, który czeka przedsiębiorców będzie złożenie wniosku do CEIDG o wpis przedmiotu swojej działalności gospodarczej według PKD na poziomie podklasy (podając przy tym jeden przedmiot przeważającej działalności). Obowiązek ten musi wykonać razem z jakimś pierwszym wnioskiem o wpis do nowej ewidencji. Niewątpliwie zasięg obowiązywania tego przepisu będzie najszerszy.

W sumie zatem Konstytucja biznesu nie wprowadzi jakichś szczególnych powinności. W zasadzie istotne znaczenie praktyczne ma dostosowanie PKD w nowej ewidencji. Co ciekawe, ów „przeważający przedmiot działalności” obowiązuje już od kilku lat w przypadku spółek wpisanych do KRS. Skoro tam się sprawdził, to ustawodawca uznał, że ma sens także do osób fizycznych.

Jedynie przedsiębiorcy zagraniczni powinni zadbać o wdrożenie ustawy, inaczej zostaną wykreśleni z KRS z urzędu.

Konstytucja biznesu a przedsiębiorca zagraniczny

I teraz spokojnie czekamy na stanowisko Sejmu w sprawie ustawy.

Czym jest utrwalona praktyka interpretacyjna w nowej ustawie – Prawo przedsiębiorców?

W ustawie – Prawo przedsiębiorców ustawodawca wprowadza nowe pojęcie określane jako utrwalona praktyka interpretacyjna. Wiąże się ona ściśle z zasadą pewności prawa, wyrażoną w art. 14 ustawy – Prawo przedsiębiorców:

Organ bez uzasadnionej przyczyny nie odstępuje od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym.

Jak wskazują projektodawcy w uzasadnieniu do ustawy:

Istotnym celem nowej ustawy jest (…) zwiększenie pewności prawa wśród przedsiębiorców oraz ich bezpieczeństwo prawne, czemu mają służyć przewidziane w projekcie instytucje prawne takie jak: zasady ogólne prawa gospodarczego, interpretacje indywidualne, objaśnienia prawne czy utrwalona praktyka interpretacyjna (…).

Jak więc nietrudno zauważyć, utrwalona praktyka interpretacyjna, to jedno z narzędzi służących zasadzie pewności prawa. Jak należy więc rozumieć to sformułowanie? Na to pytanie odpowiada art. 35 ust. 4 ustawy – Prawo przedsiębiorców:

Są to wyjaśnienia co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej lub składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne, dominujące w wydawanych w takich samych stanach faktycznych oraz takim samym stanie prawnym – w trakcie danego okresu rozliczeniowego oraz w okresie 12 miesięcy przed rozpoczęciem okresu rozliczeniowego – interpretacjach indywidualnych.

W pojęciu „utrwalonej praktyki interpretacyjnej” mieszczą się więc zarówno:

  • interpretacje indywidualne (w rozumieniu art. 34 ustawy),
  • objaśnienia prawne (w rozumieniu art. 33 ustawy).

Stosowanie się organów do wskazanych instytucji dotyczących wykładni prawa – interpretacji indywidualnych czy objaśnień prawnych – ma zmniejszać ryzyko nieuzasadnionego (niezgodnego z prawem) działania organów oraz wpływać na zwiększenie jednolitej praktyki organów z różnych obszarów kraju, a niekiedy także organów różnych szczebli struktury administracji publicznej.

Działalność gospodarcza obcokrajowców w Polsce

W jednej z ustaw tworzących pakiet Konstytucji biznesu na nowo została uregulowana działalność gospodarcza obcokrajowców w Polsce. Warto przyjrzeć się bliżej kategoriom osób i firm, które będą mogły prowadzić biznes w naszym kraju.

Szczegóły w tym zakresie reguluje ustawa z dnia 26 stycznia 2018 r. o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Co oczywiste, w swoim podstawowym zakresie wdraża ona dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącą usług na rynku wewnętrznym.

Pojęcie „osoba zagraniczna”

Żeby omówić zakres działania ustawy trzeba najpierw wyjaśnić podstawowe pojęcie „osoba zagraniczna”. Otóż ustawa definiuje ją jako osobę fizyczną nieposiadającą obywatelstwa polskiego, osobę prawną z siedzibą za granicą albo jako jednostkę organizacyjną niebędącą osobą prawną posiadającą zdolność prawną, z siedzibą za granicą (klasyczny przykład to spółki jawne czy partnerskie). Inaczej mówiąc „osoba zagraniczna” to obcokrajowiec lub firma z zagranicy.

Kategoria pierwsza – państwa członkowskie

Do pierwszej, najbardziej uprzywilejowanej kategorii, należą osoby zagraniczne z państw członkowskich. „Osoby” te mogą podejmować i wykonywać działalność gospodarczą w Polsce na takich samych zasadach, jak obywatele polscy. Oznacza to co do zasady swobodę działalności gospodarczej, oczywiście z wyjątkami dotyczącymi regulacji czy reglamentacji. Ale generalnie Niemiec czy Francuz mogą powinni móc otworzyć w Polsce biznes tak jak Polak.

Kategoria druga – obywatele spoza UE

Do tej kategorii należą obywatele innych państw (zatem tylko osoby fizyczne), nie będących członkami państw z UE (lub EFTA). Osoby te mogą prowadzić działalność tak jak Polacy, ale tylko wówczas gdy spełniają dodatkowe kryteria dotyczące ich związku z Polską. A tych kryteriów jest sporo. Należą do nich m.in. posiadanie w RP zezwolenia na pobyt stały, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej, zezwolenia na pobyt czasowy udzielone m.in. w związku z nauką, posiadanie statusu uchodźcy czy posiadanie ważnej Kartę Polaka (więcej tych przypadków wymienia art. 4 ust. 2 ustawy).

Kategoria trzecia – inne osoby zagraniczne

Inne osoby zagraniczne niż wskazane powyżej – czyli obywatele spoza UE i EFTA (nie mający odpowiednich zezwoleń, wiążących ich z Polską) oraz firmy spoza UE i EFTA mogą angażować się wyłącznie w spółki. Zgodnie bowiem z ustawą (art. 4 ust. 3) mają oni prawo do

podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej wyłącznie w formie spółki komandytowej, komandytowo-akcyjnej, z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjnej, a także do przystępowania do takich spółek oraz obejmowania bądź nabywania ich udziałów lub akcji, o ile umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej.

No cóż, powyższe regulacje nie są rewolucyjne, w zasadzie stanowią powtórzenie przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (art. 13). Zobaczymy jednak, jak w praktyce przepisy te będą stosowane. Bo nowa ustawa zawsze prowokuje nową wykładnię, choćby brzmienie przepisu w sumie nie uległo dużej zmianie. A praktyka pokazuje, że działalność gospodarcza obcokrajowców w Polsce nie zawsze jest prosta. 

1 12 13 14 15 16 19 Strona 14 z 19